"Trener u zawodników powinien wywoływać stan oscylujący między strachem a zachwytem" - to dewiza prowadzenia drużyny często powtarzana przez Michała Probierza.
Jest entuzjastą piłki nożnej i wszystkich nowinek z nią związanych. W klubie żartują, że poza futbolem świata nie widzi. Po zakończeniu treningów wraca do domu i czyta fachowe książki oraz analizuje spotkania na wideo. Wzorem swojego poprzednika Stefana Majewskiego zaopatrzył się w laptop. "Cenię profesjonalizm. Wymagam go od piłkarzy, więc sam też muszę być dobrze przygotowany" - mówi Probierz.
Bilans 0-0-0
Poprzedni klub: Polonia Bytom
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|