Dziennik Gazeta Prawana logo

Widzew Łódź - gwiazda zespołu Bartłomiej Grzelak

12 października 2007, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jeżeli poradzi sobie z psychiką, może zostać jednym z najlepszych napastników ekstraklasy" - mówi o Bartłomieju Grzelaku były trener Widzewa Stefan Majewski. Gdy w ubiegłym roku przychodził z Kujawiaka Włocławek za około 200 tys. złotych, większość kibiców znacząco pukała się w głowę. Od pięciu sezonów występował na polskich boiskach i niczego nie osiągnął. Zbigniew Boniek jednak zaryzykował i opłaciło się.
Grzelak strzelił dla łódzkiego klubu dwadzieścia bramek i został najskuteczniejszym zawodnikiem II ligi. Dziś suma wywoławcza wzrosła siedmiokrotnie.

Lubi szybkie samochody (kupił niedawno nowy model bmw) oraz makarony. Namiętnie gra w playstation. Fan Barcelony i Ronaldinho.

Głęboko wierzący katolik i domator. Zamiast włóczyć się po knajpach, wolne chwile spędza ze swoją ukochaną dziewczyną Iloną. Nie zapomina też o przyszłości, studiuje pedagogikę.

Choć w przerwie letniej pytały o niego Wisła Kraków, Zagłębie Lubin i Dyskobolia, został w Widzewie. Jeśli odejdę, to tylko na Zachód ucina spekulacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj