Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymkowiak: Brakuje mi sił i formy

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mirosław Szymkowiak jest ostatnio rzadkim bywalcem piłkarskiej murawy. Częściej ogląda mecze z ławki rezerwowych albo na ekranie telewizora. Dlaczego? "Jestem bez sił" - mówi DZIENNIKOWI. Ale zapewnia: "Ja nadal chcę grać dla Polski".

"Jestem bardzo słaby fizycznie" - zwierza się Szymkowiak. Skąd ten problem. "Dawno nie miałem wakacji i to jest powód całego dołka" - przyznaje piłkarz, ale od razu zapowiada, że nie zamierza się poddać i żadna przerwa w kadrze nie wchodzi w grę. "Ja mam 30 lat. Teraz wolne mogłoby oznaczać koniec" - mówi Szymkowiak.

W październiku zobaczymy go więc podczas rozgrywek w Kazachstanie. Zapowiada, że trener reprezentacji Leo Beenhakker zachował się wobec niego tak jak trzeba i ostatnie wolne od grania to jego zasługa. "Nowy trener reprezentacji wie o moich kłopotach i zmęczeniu. Liczę, że pomoże odzyskać formę, a wtedy selekcjoner może uznać, że jestem mu potrzebny. I wysłać powołanie" - tłumaczy Szymkowiak DZIENNIKOWI. Przyznaje jednak, że w mecz w Kazachstanie będzie musiał włożyć wiele sił. "Grając na Wschodzie nie można odpuścić żadnej piłki" - mówi piłkarz.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj