Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski mistrz kibicuje polskiemu bokserowi

12 października 2007, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Adamek nie może przegrać! Nie tylko Polonia z Chicago, ale również najpotężniejszy z mistrzów świata w boksie - Nikołaj Wałujew trzyma za niego kciuki - donosi "Fakt". Polak w sobotę będzie walczyć w obronie mistrzowskiego tytułu.

"Gdzie jest Andriusza? Pozdrów go ode mnie" - z takimi słowami do reportera "Faktu" zwrócił się Nikołaj Wałujew. Mistrz świata w wadze ciężkiej szukał Andrzeja Gołoty. Nie znalazł go, ucieszył go za to widok innego polskiego boksera - Tomasza Adamka. Gdy go zobaczył, serdecznie uścisnął mu dłoń. "Będę kibicować Tomkowi. W końcu my Słowianie musimy trzymać się razem" - uśmiechnął się potężny (213 cm wzrostu) Rosjanin, który na sobotniej gali bokserskiej w Chicago będzie walczyć o mistrzostwo świata z Amerykaninem Monte Barretem.

Wcześniej do ringu wejdzie Adamek. Broni tytułu mistrza świata w wadze półciężkiej (WBC) w rewanżowym pojedynku z Australijczykiem Paulem Briggsem. Polak nie musi się niczego obawiać. Będzie miał za sobą poparcie nie tylko Wałujewa, największego boksera na świecie, ale również kilkunastotysięcznej publiczności. Bo to głównie miejscowa Polonia kupuje bilety na sobotnią galę.

Wielu Polaków mieszkających w Chicago przyszło do centrum sportowego, gdzie Adamek wspólnie z Maciejem Zeganem (będzie walczyć z Nate Campbellem) podpisywali autografy. Wszyscy zapewniają, że będą zdzierać gardła, by pomóc naszym zwyciężyć. "Potrzebujemy bohaterów. Pamiętamy, jak Adamek zlał Briggsa w ubiegłym roku. Teraz zrobi to samo" - mówią wszyscy zgodnie.

Z Adamkiem ściskał się serdecznie nawet Don King, którego polski bokser pozwał do sądu. Tomek miał za złe amerykańskiemu promotorowi, że zbyt rzadko organizuje mu walki. Teraz między oboma panami jest już zgoda. A King nadal kocha Polaków. "Z takim poparciem nie mogę przegrać" - śmieje się Adamek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj