Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieprzydatni piłkarze zarabiają fortunę!

12 października 2007, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kim są najlepiej zarabiający piłkarze polskiej ekstraklasy? Uwaga, odpowiedź jest kompletnie szokująca! To Australijczycy Michael Thwaite, który od pół roku nie rozegrał ani jednego meczu i Jacob Burns - donosi dzisiejszy DZIENNIK. Obu zawodników sprowadził do Wisły trener Dan Petrescu.

Zawodnicy Wisły zarabiają w Krakowie po 250 tys. złotych. To ponad dwukrotnie więcej niż Maciej Żurawski, kiedy jeszcze grał w Wiśle! A przecież są kompletnie nieprzydatni. Klub rocznie traci na nich dwa miliony złotych. Na tak szalony wydatek mógł sobie pozwolić tylko Bogusław Cupiał, znany z tego, że utrzymuje całą stajnię zbędnych zawodników!

Jak podaje DZIENNIK, właściciel Wisły wydaje na utrzymanie piłkarzy kilkakrotnie więcej niż inne kluby (np. lider Kolporter Kielce), łącznie ponad dwanaście milionów złotych rocznie. To połowa budżetu. Ale ciągle mu mało! Jeśli testy zda serbski napastnik Stanko Svitlica, trzeba będzie mu zapłacić około 600 tys. złotych rocznie. Wtedy na ławkę rezerwowych trafi kolejny krezus - napastnik Paweł Kryszałowicz. Mimo, że w pierwszym składzie gra od święta, zarabia 900 tys. złotych rocznie.

Jaki z tego wniosek? Polskie kluby nie są biedne. A z wydawaniem pieniędzy jest jak z grą w piłkę - też trzeba umieć...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj