Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska reprezentacja potrzebuje cudotwórcy?

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były trener reprezentacji Jerzy Engel wie, jak uzdrowić polską piłkę. Na pomoc piłkarzom przybędą tajemne moce. Na bazę przed meczem z Portugalią wybrano ośrodek Tadeusza Ceglińskiego w Tychach. Bioenergoterapeuta wybudował olbrzymią piramidę, wzorowaną na tej Cheopsa - donosi "Fakt".

Engel lubi jeździć do Ceglińskiego i jego tyskiej piramidy. Znajomość obu panów sięga 1998 roku - czasów pracy Engela w warszawskiej Polonii. Jak podaje "Fakt", potem była ona kontynuowana, bo do Tych jeździła też reprezentacja i Wisła Kraków pod wodzą obecnego wiceprezesa PZPN.

Wygląda na to, że selekcjoner Leo Beenhakker nie tylko przestał decydować o kształcie sztabu szkoleniowego, ale też o doborze miejsc, w których zakwaterowana jest kadra. Bo jaki sens ma mieszkanie akurat w tyskiej piramidzie, która nie jest ani najlepsza, ani najtańsza na Śląsku?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj