Jeśli dojdzie do walki Tomasza Adamka z Royem Jonesem Juniorem, to najbardziej zadowolony będzie... Dariusz Michalczewski. "Tygrys" przez lata marzył, by bić się z amerykańskim bokserem. Nic z tego nie wyszło. Teraz liczy, że wycisk da mu Adamek - donosi "Fakt".
Michalczewski był mistrzem świata federacji WBO, Roy Jones Junior posiadał mistrzowskie pasy pozostałych największych federacji wagi półciężkiej. Kibice boksu
czekali na starcie dwóch najlepszych zawodników tej kategorii, nigdy jednak do niego nie doszło.
"Tyle razy wyzywałem Amerykanina na pojedynek. Bezskutecznie. Podobno nasi promotorzy nie mogli się dogadać. Żałuję, że nie dorwałem Jonesa, ale mam nadzieję, że Tomek obije mu pysk" - śmieje się Michalczewski.
Do walki Adamek kontra Roy Jones Jr. może dojść już w styczniu. Michalczewski trzyma kciuki, by Tomek zrobił to, co jemu się nie udało. "Amerykanin to już nie tej klasy bokser, co kiedyś. Adamek jest za to wschodzącą gwiazdą. Ma mocniejszą głowę i psychikę od Juniora. Nie tylko pokona go, ale jeszcze zarobi sporą kasę. Po zwycięstwie nad Jonesem Tomek będzie sławny i bogaty. I tego mu życzę" - dodaje polski bokser.
"Tyle razy wyzywałem Amerykanina na pojedynek. Bezskutecznie. Podobno nasi promotorzy nie mogli się dogadać. Żałuję, że nie dorwałem Jonesa, ale mam nadzieję, że Tomek obije mu pysk" - śmieje się Michalczewski.
Do walki Adamek kontra Roy Jones Jr. może dojść już w styczniu. Michalczewski trzyma kciuki, by Tomek zrobił to, co jemu się nie udało. "Amerykanin to już nie tej klasy bokser, co kiedyś. Adamek jest za to wschodzącą gwiazdą. Ma mocniejszą głowę i psychikę od Juniora. Nie tylko pokona go, ale jeszcze zarobi sporą kasę. Po zwycięstwie nad Jonesem Tomek będzie sławny i bogaty. I tego mu życzę" - dodaje polski bokser.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|