Dziennik Gazeta Prawana logo

Belgowie chcieli nas przekupić!

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skandal! Belgowie chcieli kupić mecz od Polaków - ujawnia DZIENNIK. Proponowali Jackowi Bąkowi 10 tys. euro za faul na polu karnym i spowodowanie w ten sposób rzutu karnego.

DZIENNIKOWI o niemoralnej propozycji opowiedział Jacek Bąk. - "Dzień przed spotkaniem otrzymywałem nieprzyjemne telefony. Belgowie chcieli kupić od nas ten mecz" - powiedział piłkarz, jednak zastrzegł, że nic więcej na razie nie zdradzi.

Wersję tę potwierdza w rozmowie z "Faktem" napastnik, Tomek Frankowski. Mówi, że gdy tylko Bąk usłyszał przez telefon, co mu chcą zaoferować Belgowie, nie wytrzymał i rzucił słuchawką.

Doniesieniami DZIENNIKA jest zszokowany Jan Tomaszewski. Jego zdaniem propozycja łapówki może wywołać skandal międzynarodowy. "Jeśli Bąk dostał taką propozycję i udowodni to, to bardzo dobrze, gdyż należy walczyć z korupcją. Jeśli natomiast tych dowodów nie będzie, to polska reprezentacja narazi się na sankcje UEFA. Wtedy okaże sie, że kapitan drużyny strzelił sobie bramkę samobójczą" - mówi Tomaszewski.

Mamy jednak wspaniały, nieprzekupny zespół! A nasi na boisku pokazali Belgom, jak się gra fair. I wygrali 1:0 po cudownej bramce Matusiaka. I to mimo tego, że ze składu, który rozgromił Portugalię, wypadło aż pięciu graczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj