Dziennik Gazeta Prawana logo

Gocłowski: Polski futbol znalazł się w dobrych rękach

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Brukseli zwyciężyła nie tylko jedenastka Leo Beenhakkera. To było zwycięstwo nas wszystkich. Są pewne sprawy, które znaczą więcej niż tylko rozgrywka sportowa jednej drużyny przeciw drugiej - mówi w rozmowie "DZIENNIKIEM" arcybiskup Tadeusz Gocłowski.
Są sprawy, które dotykają całego społeczeństwa. Dlatego ten mecz oglądały miliony Polaków, a do Brukseli pojechało kilkanaście tysięcy rodaków, by na miejscu kibicować biało-czerwonym. To zwycięstwo było potrzebne nie tylko naszej drużynie czy Leo Beenhakkerowi. Nie chodziło tylko o kolejne punkty w eliminacjach mistrzostw Europy. Był to triumf potrzebny całemu społeczeństwu.

Wygrana kilkunastu naszych chłopców pod wodzą holenderskiego trenera, którzy natrudzili się na boisku w ten piękny, środowy wieczór, dodała optymizmu Polakom. Sam oglądałem ten mecz, sam dałem się ponieść radości zwycięstwa. Byłem dumny z nich i z tego, że z takim spokojem pokazali, że nie tylko z polską piłką, ale w ogóle, z nami nie jest tak źle, jak to się zwykło mówić. Ta radość pozwoli kibicom przetrwać najcięższą nawet zimę. Nowy trener Leo Beenhakker tchnął nowego ducha w polską reprezentację. Ci chłopcy potrafią grać w piłkę, doskonale pokazują to w klubach zachodniej Europy. Dobrze więc, że dowodzą tego także w barwach biało-czerwonych. Myślę, że zwycięstwa narodowej reprezentacji nad Portugalią i Belgią staną się jaskółką zwiastującą w polskiej piłce prawdziwą wiosnę. Polski futbol znalazł się w dobrych rękach.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj