Piłkarze Internacionalu Porto Alegre zostali klubowymi Mistrzami Świata. W finale zwycięzcy Copa Libertadores, pokonali w Jokohamie najlepszy zespół Ligi Mistrzów - FC Barcelonę 1:0 (0:0). W nagrodę Brazylijczycy dostaną 4,5 miliona dolarów.
Katalończycy mieli przewagę przez większą część meczu, ale to piłkarze Internacionalu strzelili zwycięskiego gola. W 82. minucie Iarley podał do wbiegającego w
pole karne Adriano, a ten precyzyjnym uderzeniem skierował piłkę do siatki obok Victora Valdesa.
Tuż przed końcem szansę na doprowadzenie do wyrównania miał jeszcze Ronaldinho. Brazylijczyk uderzył z rzutu wolnego z 20 metrów, ale piłka o centymetry minęła bramkę rywali. Na pocieszenie drużyna z Hiszpanii dostała czek na sumę 3,5 miliona dolarów.
W meczu o trzecie miejsce egipski zespół Al Ahly pokonał meksykański Club America 2:1 (1:0). Obie bramki dla Egipcjan zdobył Mohamed Aboutrika.
Finał:
Internacional Porto Alegre - FC Barcelona 1:0 (0:0)
Bramka: Adriano 82
O 3. miejsce:
Al Ahly - Club America 2:1 (1:0)
Bramki: Mohamed Aboutrika 42 i 79 - Salvador Cabanas 59
Tuż przed końcem szansę na doprowadzenie do wyrównania miał jeszcze Ronaldinho. Brazylijczyk uderzył z rzutu wolnego z 20 metrów, ale piłka o centymetry minęła bramkę rywali. Na pocieszenie drużyna z Hiszpanii dostała czek na sumę 3,5 miliona dolarów.
W meczu o trzecie miejsce egipski zespół Al Ahly pokonał meksykański Club America 2:1 (1:0). Obie bramki dla Egipcjan zdobył Mohamed Aboutrika.
Finał:
Internacional Porto Alegre - FC Barcelona 1:0 (0:0)
Bramka: Adriano 82
O 3. miejsce:
Al Ahly - Club America 2:1 (1:0)
Bramki: Mohamed Aboutrika 42 i 79 - Salvador Cabanas 59
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
