"Rozmawiamy tylko z Liverpoolem" - stanowczo twierdzi Jan de Zeeuw. Angielskie gazety donoszą, że Jerzy Dudek już niedługo zmieni miejsce pracy. Jednak menedżer polskiego bramkarza zaprzecza tym informacjom.
"Sytuacja Dudka jest trudna. On chce grać, a Liverpool chce z nim przedłużyć kontrakt, który wygasa w czerwcu przyszłego roku. Jurek jeszcze się nie
zdecydował, co zrobi" - mówi de Zeeuw. Holender zapewnia, że w tej chwili nie prowadzi rozmów z żadnym innym klubem.
Dudek od dawna siedzi na ławce rezerwowych. Nasz rodak musiał ustąpić miejsca w bramce Liverpoolu Hiszpanowi Pepie Reynie. Dziś jednak dostanie szansę pokazania swoich umiejętności. Polak ma zagrać w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Arsenalowi Londyn.
Dudek od dawna siedzi na ławce rezerwowych. Nasz rodak musiał ustąpić miejsca w bramce Liverpoolu Hiszpanowi Pepie Reynie. Dziś jednak dostanie szansę pokazania swoich umiejętności. Polak ma zagrać w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Arsenalowi Londyn.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
