Dziennik Gazeta Prawana logo

Listkiewicz: Apel o dymisję rozważę jutro

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister sportu żąda, by zarząd PZPN z Michałem Listkiewiczem podał się do dymisji. Dziś prosił o to prezesa związku. Ale Listkiewicz bagatelizuje apel Tomasza Lipca i odsuwa decyzję. "Zajmiemy się tym jutro" - odpowiedział po spotkaniu.

Szef resortu stawia sprawę jasno. "To będzie ostatnie moje z nim spotkanie" - zastrzegł Lipiec przed rozmową z Listkiewiczem.

W ciągu najbliższych godzin do PZPN wejdzie kurator - twierdzi "Wprost". O tym, że klamka zapadła, zdradził dziennikarzom tygodnika Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący komisji zagranicznej PZPN. Decyzję ministra sportu Tomasza Lipca o wprowadzeniu kuratora miało przyspieszyć zatrzymanie członka zarządu piłkarskiego związku, Wita Ż. Jeszcze dziś lub jutro prokuratura zamierza postawić mu zarzuty dotyczące korupcji.

Sam minister Lipiec nie chciał powiedzieć dziennikarzom, kiedy do związku wejdzie kurator, ale zastrzegł, że dzisiejsze spotkanie z Listkiewiczem będzie ostatnie. W tej chwili nie wiadomo, kto będzie kuratorem. Ale w gronie potencjalnych kandydatów przewijały się nazwiska: Zbigniewa Bońka, Ryszarda Czarneckiego, a ostatnio prezesa Ekstraklasy SA, Andrzeja Rusko.

Szef polskiego sportu liczy na "rozsądek działaczy i dobrowolne poddanie się". Jeśli Listkiewicz i jego kumple to zrobią, to FIFA nie będzie mogła nas zawiesić w swoich rozgrywkach, gdy rządy w PZPN przejmie kurator. Natomiast jeśli "Listek" sam nie ustąpi, a kurator zostanie wprowadzony siłą, to wtedy musimy liczyć się z wykluczeniem z międzynarodowych spotkań.

Już w grudniu Lipiec zapowiedział, że komisarza wprowadzi, gdy tylko aresztowany zostanie któryś z członków zarządu PZPN.

W ramach trwającego od ponad roku śledztwa dotyczącego korupcji w polskiej piłce wrocławscy prokuratorzy zatrzymali już ponad 60 osób, m.in. sędziów, piłkarzy i prezesów klubów. Najpoważniejsze zarzuty postawiono działaczowi sportowemu Ryszardowi F., pseudonim Fryzjer.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj