Maria Szarapowa nie zagra w barwach Rosji w meczu Pucharu Federacji przeciwko Stanom Zjednoczonym. Młoda gwiazda wycofała się, bo uważa, że nie jest w formie. Zupełnie inne zdanie na ten temat ma rosyjska federacja tenisa, która twierdzi, że zawodniczce po prostu nie chce się grać w kadrze.
"Ona ma na uwadze tylko własny interes" - zarzuca Rosjance Władymir Kamelzon, trener reprezentacji Rosji. Szarapowa w najbliższy weekend miała zadebiutować w barwach Sbornej. Do debiutu jednak nie dojdzie, bo "piękna Maria" podobno nie jest odpowiednio przygotowana.
Rosjanie uważają, że nie jest to główną przyczyną. Zarzucają Szarapowej, że nie chce grać przeciwko Stanom Zjednoczonym, gdyż od wielu lat mieszka w tym kraju i ma tam wielu przyjaciół. "Chciała zagrać w Pucharze Federacji, aby dostać się na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie" - to kolejny zarzut ze strony federacji. Trudno dziwić się irytacji Rosjan, skoro już od kilku lat Szarapowa unika występów w reprezentacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl