Dziennik Gazeta Prawana logo

Borat pobiegł na... Tour de France

13 października 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Z kolarskich tras często wieje nudą. O to, aby coś się działo, często próbują zadbać kibice. Tak było na jednym z etapów Tour de France, gdzie za kolarzami biegał człowiek przebrany za Borata.

To prawdopodobnie kibic kazachskiej grupy Astana. Borat chciał wesprzeć zawodników ze swojego kraju. Przecież nie ma teraz na świecie postaci, która kojarzyłaby się bardziej z Kazachstanem niż Borat - filmowy bohater, który rozsławiał swój kraj na całym świecie. Zobacz wideo >>>

Obecność na trasie takiego gościa zapewne zmobilizowała kolarzy z Astany. Bardzo dobrze spisuje się Andriej Kaszeczkin, który jest aktualnie na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj