Połakomił się na pieniądze. Próbował ostatecznie upokorzyć kontrowersyjnego kolarza. 30-letni Duńczyk włamał się do skrzynki mailowej Michaela Rasmussena, wyrzuconego z Tour de France za doping. Zdobyte informacje próbował sprzedać brukowej gazecie. Ale niegodziwca dosięgła sprawiedliwość. Rabuś został wczoraj aresztowany przez duńską policję.
30-letni Duńczyk został ujęty w środę wieczorem w swoim domu. W środku policja znalazła komputery i wydrukowane informacje, które teraz podda szczegółowym badaniom.
W poniedziałek haker próbował sprzedać gazecie dokumenty ze skrzynki mailowej kolarza. W jego posiadaniu znalazł się list informujący Rasmussena o wyrzuceniu z ekipy Rabobank, a także wiadomości dotyczące tajemniczych miejsc pobytu kolarza w czerwcu.
Ta druga informacja bardzo przydałaby się komisji antydopingowej, gdyż Rasmussen, w czasie letnich treningów, kilkakrotnie nie podał swego miejsca pobytu. W efekcie nie można było przeprowadzić u niego żadnej nagłej kontroli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane