Decyzja o zmianie miejsca Red Bull X-Fighters jest wynikiem opóźnień w budowie Stadionu Narodowego w Warszawie. Obiekt, którego oddanie przewidziane było na koniec czerwca, nie będzie gotowy na rozegranie zawodów w planowanym terminie.

Reklama

Red Bull X-Fighters miały być pierwszym wydarzeniem sportowym odbywającym się na Stadionie Narodowym na chwilę przed oficjalną ceremonią jego otwarcia. "Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni, bo tu duża prestiżowa impreza dla poznaniaków i osób z innych miast. Pokażemy, że stadion miejski nadaje się także do innych niż piłkarskie czy koncertowe imprez" - powiedział podczas konferencji prasowej prezydent Poznania Ryszard Grobelny.

Na stadionie zostaną usypane hałdy z ziemi, na których będą wykonywane motocyklowe akrobacje. Aby zmniejszyć obciążenia murawy ich podstawą będzie styropian, na który zostanie nasypana ziemia. Dzięki imprezie zyskają także piłkarze Lecha i Warty Poznań; organizator zobowiązał się do wymiany murawy na Stadionie Miejskim. Po zakończeniu wydarzenia po uprzątnięciu hałd i rekultywacji starej murawy położona zostanie nowa; spowoduje to, że w sierpniu w Poznaniu nie będą rozgrywane mecze ekstraklasy i pierwszej ligi piłkarskiej.

"Zawiadomiliśmy już oba kluby. O naszych planach wie też PZPN i mamy nadzieję, że tak zostanie ułożony kalendarz, że w sierpniu nasze drużyny będą rozgrywały mecze wyjazdowe" - powiedział Grobelny.

Motocykliści pokażą swoje umiejętności na Stadionie Miejskim w Poznaniu - pierwszym w Polsce gotowym obiekcie na UEFA EURO 2012. To obiekt klasy Elite mogący pomieścić 43 000 widzów. Zawody Red Bull X-Fighters odbędą się w Polsce po raz drugi - w roku 2008 zostały rozegrane, jako Wielkie Sportowe Pożegnanie Stadionu X-lecia. Będą piątym przystankiem międzynarodowej serii najważniejszych na świecie zawodów freestyle motocross (FMX).

Od 2001 r. Red Bull X-Fighters pojawiają się w unikalnych miejscach, gdzie zwykle nie można zobaczyć tej klasy przedsięwzięć sportów motorowych. Seria FMX podróżuje po całym świecie, zatrzymując się w najsłynniejszych miastach i spektakularnych lokalizacjach. W swojej dziesięcioletniej historii zawody odbyły się m.in. na arenach walk byków w stolicy Meksyku i w Hiszpanii (Walencja i Madryt), przed Sfinksem w Gizie (Egipt), na Placu Czerwonym w Moskwie (Rosja), a także w Rio de Janeiro oraz w Rzymie.

Tegoroczna seria 15 kwietnia wystartowała w Dubaju. Kolejne zawody odbyły się w Brazylii (28 maja), kolejne planowane są w Rzymie (25 czerwca), Madrycie (15 lipca) i Poznaniu (6 sierpnia), a na wielki finał Światowa Seria zawita do Sydney (17 września).

Lech opublikował na swojej stronie internetowej specjalny komunikat. Nie kryje w nim swojego zaskoczenia decyzją władz miejskich. Wiceprezes Arkadiusz Kasprzak tak skomentował niekorzystną dla klubu decyzję: " Moim zdaniem priorytetem na stadionie są mecze piłkarskie, a nie imprezy organizowane przez Red Bulla. Myślę, że w tym przypadku przyzwoitość nakazywała przeprowadzenie jakichś konsultacji. Nikt niczego z nami wcześniej nie uzgadniał. Jesteśmy więc zbulwersowani w klubie suchym komunikatem, który dzisiaj do nas dotarł. Pytam wręcz: kim my jesteśmy? Partnerem czy nie? Dostrzega się tylko interes jednej strony. Musimy się więc zastanowić nad tym, co się dzisiaj wydarzyło i zająć rozsądne stanowisko".