Brazylijki to liderki światowego rankingu i mistrzynie świata z 2011 roku z Rzymu. Amerykanki zajmują w nim czwarte miejsce, a na koncie mają między innymi złoty medal mistrzostw świata w 2009 roku z norweskiego Stavanger.

Reklama

Mecz lepiej rozpoczęły zawodniczki z USA, które pierwszego seta wygrały do 14. Dwie kolejne partie, które były niezwykle wyrównane padły łupem pary brazylijskiej.

W Starych Jabłonkach panie rywalizowały po raz czwarty. Za każdym razem wygrywały Brazylijki. W 2008 roku zwyciężyły Ana Paula Mancino i Shelda Bede, a w kolejnych latach triumfowały Larissa Franca i Juliana Felisberta Da Silva.

Po raz trzeci z rzędu na najniższym stopniu podium zawodów w Starych Jabłonkach stanęły Brazylijki Maria Antonelli i Talita Da Rocha Antunes. W meczu o brąz pokonały duet chiński Xue Chen, Zhang Xi 2:1 (12:21, 21:17, 15:12).

Wszystkie trzy polskie pary odpadły w czwartek, nie kwalifikując się do czołowej "16". Karolina Sowała i Katarzyna Urban oraz Monika Brzostek i Kinga Kołosińska zostały wyeliminowane w pierwszej rundzie fazy pucharowej turnieju i zostały sklasyfikowane na lokatach 17-24.

W fazie grupowej swój udział w zawodach zakończyły Aneta Gancarczyk i Sylwia Pilarek. Uplasowały się na miejscach 25-32.

Zawody cyklu World Tour w Starych Jabłonkach rozgrywane są po raz ósmy. Władze światowej siatkówki doceniły organizację imprezy, włączając ją przed rokiem do grona turniejów Wielkiego Szlema. W tym roku to przedostatnia z imprez tej rangi.

Wyniki:

finał

Larissa Franca, Juliana Felisberta da Silva (Brazylia) - Jennifer Kessy, April Ross (USA) 2:1 (14:21, 21:19, 18:16)

o 3. miejsce

Talita Da Rocha Antunes, Maria Antonelli (Brazylia) - Xue Chen, Zhang Xi (Chiny) 2:1 (12:21, 21:17, 15:12).