Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez skandale widzowie nie chcą oglądać jego sukcesów

10 listopada 2011, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przez skandale widzowie nie chcą oglądać jego sukcesów
Shutterstock
Jeden z najbardziej znanych sportowców, golfista Tiger Woods nie zdołał odzyskać zaufania kibiców po serii skandali obyczajowych. W Sydney podczas zawodów Australian Open jego wyczyny oglądało zaledwie 250 osób. Dwa lata temu kibicowało mu 15 tysięcy fanów.

Fani narzekali wówczas, że krążące nad polem golfowym helikoptery z dziennikarzami i fotoreporterami utrudniały śledzenie zawodów. W 2009 roku Woods wygrał w Sydney i był to ostatni jego triumf do tej pory.

Kilkanaście dni później wyszło na jaw, że golfista jest seksoholikiem i miał kontakty z prostytutkami. Po tych publikacjach sportowiec przeprosił publicznie, ale jego żona wyprowadziła się z dziećmi, a następnie rozwiodła.

Od tego czasu Woods nie może odzyskać nie tylko serc fanów, ale i formy, a także sponsorów. Seria zdrad małżeńskich spowodowała, że w ciągu dwóch ostatnich lat ze współpracy z nim zrezygnowały takie marki jak Tag Heuer, AT&T, Accenture, Gatorade czy Gillette. Dopiero w październiku tego roku udało mu się podpisać umowę z firmą Rolex.

Woods ma w dorobku 82 wygrane turnieje w gronie zawodowców, w tym 14 wielkoszlemowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: GolfWoods
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj