Piłkarze ręczni Orlenu
Wisły Płock w sobotnim rewanżowym meczu 3. rundy pucharu EHF z
zespołem Sungul Snieżynsk wystąpią osłabieni. Do Rosji nie
wpuszczono ich chorwackiego bramkarza Marina Sego.
mówił trener Sungula Siergiej Tiaktiew po pierwszym meczu w Płocku, który Wisła wygrała 37:23.
Przed wyjazdem do Rosji klub z Płocka zwrócił się do ambasady rosyjskiej w Warszawie o wizy dla swoich zawodników. Wszyscy z wyjątkiem bramkarza Marina Sego je otrzymali. W przypadku zawodnika z Chorwacji klub otrzymał dokument, że jako bezwizowiec wjeżdża on do Rosji bez dodatkowej zgody.
W piątek rano ekipa dotarła z Helsinek do Jekaterynburga.
- powiedział zdenerwowany prezes Wisły Andrzej Miszczyński.
- dodał prezes.
Spotkanie Sungul - Orlen Wisła ma się rozpocząć w sobotę o godz. 11.00 czasu polskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|