Dziennik Gazeta Prawana logo

Domachowska przegrała z Williams 2:6, 3:6

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marta Domachowska nie wykorzystała szansy na półfinał turnieju WTA w Seulu. Polka walczyła z Amerykanką Venus Williams jak równa z równą, ale w decydujących momentach nie wytrzymywała presji. W drugim secie prowadziła nawet 3:1, ale przegrała go 3:6.

Wynik wskazuje, że pojedynek był dość jednostronny, ale nic bardziej mylnego. Pierwszego seta Polka przegrała 2:6, ale większość gemów traciła po równowagach. W drugiej partii Domachowska grała jak w transie. Niestety tylko do stanu 3:1. Potem zaczęły się nerwy, myśl o możliwości wygrania seta sparaliżowała naszą tenisistkę, która przegrała wszystkie następne gemy. Występ w Seulu Polka zaliczy jednak do udanych. Widać zwyżkę formę i być może Domachowska powróci do dyspozycji sprzed dwóch lat.

Pierwszy set:

Polka źle rozpoczęła ten pojedynek. Straciła pierwsze trzy gemy. Domachowska miała okazję na przełamanie serwisu rywalki, ale się nie udało. Pierwszego gema nasza tenisistka wygrała przy stanie 0:3. Była szansa na odebranie podania Williams, ale Amerykanka obroniła break pointa i wyszła na 4:1. Polska zawodniczka miała kłopoty ze zdobywaniem punktów po drugim serwisie. Wygrała tylko dwie piłki z 12. Starsza z sióstr Williams ponownie przełamała Polkę i zrobiło się już 1:5. Pojedynek był bardziej wyrównany niż wskazywał na to wynik. Polka przegrała większość gemów na przewagi. Następny punkt udało się jednak wygrać, Domachowska wykorzystała szóstego break pointa w tym gemie i po raz piewszy w meczu przełamała serwis rywalki. I znowu kłopoty z serwisem naszej Marty, która piątym podwójnym błędem "oddała" pierwszego seta rywalce.

Drugi set:

Świetny początek drugiej partii w wykonaniu Domachowskiej. Cztery punkty z rzędu i przełamanie rywalki do zera. Niestety Polka długo nie nacieszyła się tym prowadzeniem. Williams wykorzystała pierwszą szansę na odrobienie strat i wyrównała na 1:1. Williams nie wygrała jeszcze piłki przy swoim serwisie w tym secie. Znów przełamanie do zera na konto naszej tenisistki. Polka utrzymała swoje podanie i było już 3:1. Tym razem Amerykanka także wygrała swój serwis. Następnego gema Domachowska przegrała po równowadze i zrobiło się 3:3. Trwała dobra seria Williams. Nasza tenisistka miała nawet piłkę na 4:3, ale jej nie wykorzystała. Z 3:1 zrobiło się 3:5. Amerykanka serwowała na mecz. 40:15 i dwie piłki meczowe. Polka obroniła pierwszą, ale przy drugiej była bez szans. Po dobrym meczu Domachowska przegrała 2:6, 3:6.

Mecz 1/4 finału turnieju w Seulu:
Marta Domachowska (Polska)
- Venus Williams (USA, 1) 2:6 3:6

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj