Nico Rosberg nie musi martwić się o pracę w Formule 1. Niemiecki kierowca przedłużył swój kontrakt o kolejne dwa lata. Stara umowa z teamem Williamsa obowiązywała do 2008 roku. Nowa trwać będzie do 2010 r.
Rosberg zna już swoją najbliższą sportową przyszłość. Dlatego teraz może skupić się na przygotowaniach do kolejnego sezonu Formuły 1. Zespół Williamsa chce
włączyć się do walki i sporo namieszać w czołówce stawki F1. Szefowie teamu liczą, zwłaszcza na udane występy Rosberga. Nico jest synem znanego kierowcy Keke Rosberga, tak więc ściganie
ma we krwi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
