Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorawski jednak zostaje na Wschodzie

14 stycznia 2008, 02:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wygląda na to, że czternastokrotny reprezentant Polski Damian Gorawski już za kilka dni rozpocznie treningi z drużyną Szinnika Jarosław. Nasz pomocnik ostatecznie nie dogadał się z działaczami portugalskiego UD Leiria i nie zagra w tym klubie. "W każdej chwili mogę podpisać kontrakt z Rosjanami, ale nadal się zastanawiam" - przyznaje w rozmowie z "Faktem" Gorawski.

Za rok gry w rosyjskim klubie Gorawski może zarobić 460 tys. euro. Ale jego transfer nie jest jeszcze zapięty na ostatni guzik. "Nawet nie znam tego klubu, bo do tej pory wszystko załatwialiśmy przez telefon. Nie wiem też, o co Szinnik zamierza walczyć w najbliższym sezonie, bo są beniaminkiem" - martwi się Gorawski.

Rosyjskim działaczom zależy, by Polak jak najszybciej dołączył do przebywających na zgrupowaniu w Izraelu nowych kolegów. "Nie mam jeszcze wizy. Czekam na zaproszenie, bo dopiero wtedy będę mógł zabrać się za załatwianie formalności" - wyjaśnia piłkarz.

Wiadomo już, że z zapowiadanego transferu do warszawskiej Legii nic nie wyjdzie. "Biorę jeszcze pod uwagę ofertę z innego klubu, ale obiecałem, że nie będę ujawniał z kim rozmawiam. To słabsza finansowo propozycja, ale ja wcale nie mam wygórowanych żądań" - zapewnia Gorawski,

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj