Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy pływacy kupili olimpijskie zegarki

9 lutego 2008, 00:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zainspirowani wielkim zegarem olimpijskim, pokazującym z dokładnością co do sekundy ile jeszcze czasu pozostało do igrzysk, polscy pływacy postanowili zaopatrzyć się w chińskie czasomierze.

Chociaż małe zegarki na rękę nie mogą się nawet równać ze wspaniałą maszyną na pekińskim placu Tiananmen, na pewno ani na chwilę nie pozwolą zapomnień o zbliżających się igrzyskach - pisał "Fakt".

Precyzyjne cudeńka Otylia Jędrzejczak, Paweł Korzeniowski i Sławomir Kuczko kupili na największym pekińskim targu Silk. W stolicy Chin byli na przedolimpijskich zawodach.

Bardzo długo wybierali je dla siebie i swoich bliskich. "Oti" kupiła dwa czasomierze - dla siebie i swojego chłopaka, podobnie jak "Korzeń", który postanowił zrobić prezent swojej dziewczynie Dagmarze Leśniak.

Zakupy zrobił też trener pływackiej kadry Paweł Słomiński. Na targu długo wybierał koszulki i gadżety olimpijskie dla swoich małych córek - Ady i Ani. A psycholog kadry Beata Mieńkowska z Pekinu przywiozła doskonałą chińską herbatę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj