Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz Chelsea to straszny pechowiec

7 kwietnia 2008, 18:26
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Petr Cech, bramkarz londyńskiej Chelsea, to niesamowity pechowiec. Pod koniec ubiegłego roku rywal trafił kolanem w jego głowę, i golkiper był operowany. Teraz, z powodu urazu, nie będzie mógł zagrać w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. A kontuzji nabawił się... podczas treningu.

Nieszczęście wydarzyło się wczoraj. Cech nieszczęśliwie upadł i kompletnie rozwalił sobie podbródek oraz wargę. Dwadzieścia cztery godziny później leżał już na stole operacyjnym.

Cech będzie musiał jakiś czas pauzować. W tej chwili jasne jest, że nie zagra w jutrzejszym spotkaniu Champions League, z Fenerbahce Stambuł. Zastąpi go Carlo Cudicini.

Już od pierwszego wypadku bramkarz Chelsea gra w specjalnym, chroniącym jego głowę, kasku. Jak widać jednak, pech go nie opuszcza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj