Do olimpiady w Pekinie pozostał już tylko miesiąc, a stolicę Chin pokrywa gruba warstwa smogu, w którym nie tylko nie da się biegać i uprawiać sportu, ale nawet spacerować. Teraz chińskie władze mogą już tylko zrobić jedno - zamknąć fabryki, które najbardziej zanieczyszczają powietrze. I zrobią to.
Olimpiada w Pekinie ma być udana - wszak Chińczycy przeznaczyli na nią aż 40 miliardów dolarów. Teraz zamkną większość z 260 fabryk, które emitują do atmosfery zanieczyszczenia tak wielkie, że po stolicy Chin trzeba chodzić w specjalnych maskach.
Chińczycy zrobią też wszystko, by uniknąć zamachów terrorystycznych. Nad bezpieczeństwem sportowców i kibiców będzie czuwać podczas igrzysk ponad 100 tysięcy funkcjonariuszy jednostek antyterrorystycznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|