Według nieoficjalnych relacji policjantów, był on tak pijany, że nie był w stanie samodzielnie wysiąść z radiowozu.
Jak poinformował we wtorek aspirant sztabowy Dariusz Paniczek z chorzowskiej policji, raport z opisem sytuacji i zachowania sędziego Jakuba I. zostanie wkrótce przesłany jego przełożonym.
Wobec zatrzymanych, chorzowski sąd - zgodnie ze znowelizowaną ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych - orzekł m.in. kary więzienia w zawieszeniu, grzywny oraz zakazy wstępu na imprezy masowe.
Trzech mężczyzn w wieku od 26 do 29 lat - za wniesienie i odpalenie rac świetlnych - dostało kary 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, grzywny 600 zł i dwuletni zakaz wstępu na imprezy masowe.
Ostatni dwaj - za wstęp na stadion po pijanemu - zostali ukarani grzywnami: 600 i 1,5 tys. zł oraz dwuletnim zakazem wstępu na mecze reprezentacji Polski.