Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia z Warszawy awanturował się na meczu

8 września 2009, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podczas meczu Polska - Irlandia Północna na Stadionie Śląskim w Chorzowie policja zatrzymała jedenaście osób. Jedną z nich był agresywnie zachowujący się, ubliżający i grożący najpierw ochroniarzom, a potem policjantom sędzia warszawskiego sądu rejonowego.

Według nieoficjalnych relacji policjantów, był on tak pijany, że nie był w stanie samodzielnie wysiąść z radiowozu.

Jak poinformował we wtorek aspirant sztabowy Dariusz Paniczek z chorzowskiej policji, raport z opisem sytuacji i zachowania sędziego Jakuba I. zostanie wkrótce przesłany jego przełożonym.

Wobec zatrzymanych, chorzowski sąd - zgodnie ze znowelizowaną ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych - orzekł m.in. kary więzienia w zawieszeniu, grzywny oraz zakazy wstępu na imprezy masowe.

Trzech mężczyzn w wieku od 26 do 29 lat - za wniesienie i odpalenie rac świetlnych - dostało kary 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, grzywny 600 zł i dwuletni zakaz wstępu na imprezy masowe.

Ostatni dwaj - za wstęp na stadion po pijanemu - zostali ukarani grzywnami: 600 i 1,5 tys. zł oraz dwuletnim zakazem wstępu na mecze reprezentacji Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj