Dziennik Gazeta Prawana logo

O czym marzy mistrz? O świętym spokoju

21 października 2009, 11:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trzykrotny mistrz olimpijski i trzykrotny mistrz świata na dystansach sprinterskich Jamajczyk Usain Bolt, po bogatym w wydarzenia sezonie lekkoatletycznym, marzy o ciszy i spokoju, także wokół własnej osoby.

Po powrocie do kraju jest rozrywany, zapraszany na różne imprezy, m.in. na charytatywne mecze krykieta, . Zyskał status celebryty, niemal równy sławnemu, zmarłemu w 1981 roku królowi reggae Bobowi Marleyowi.

Dziś przewodnicy po tej karaibskiej wyspie wskazują turystom, obok siedzib Marleya, rodzinny dom Bolta w miejscowości Trelawny. Sam bohater tego zamieszania chciałby trochę odpocząć od zgiełku. " i zobaczeniu ciekawych miejsc mojego kraju" - wyjawił rekordzista świata w biegach na 100, 200 i 4x100 m.

Potem Bolt planuje spędzać czas w domu na zajęciach, które najbardziej lubi. Zapytany o nie, odpowiedział: "Jest to . Sam pobyt w domu jest już dla mnie odpoczynkiem, ale lubię też czasami, po południu, pograć w piłkę nożną i odstresować się w gronie przyjaciół".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj