Albert Sosnowski chyba powinien pomyśleć o przejściu na emeryturę. Polski bokser dostał lanie od 41-letniego taksówkarza z Belfastu!
Polak wziął udział w turnieju Prizefighter International. Przed zawodami nasz pięściarz był uznawany za jednego z faworytów. Jednak Sosnowski zawiódł i skompromitował się.
Bokser, który walczył w przeszłości z Kliczką o mistrzowski pas w ćwierćfinale tych zawodów nie sprostał 41-letniemu taksówkarzowi, bo na co dzień Martin Rogan wozi ludzi.
Polak zdecydowanie przegrał dwie pierwsze rundy, a w trzeciej przed nokautem uratował go arbiter, który przerwał walkę. W jak żałosnej formie tego wieczoru był Sosnowski pokazuje ten filmik. Nasz pięściarz podczas walki wyleciał z ringu!
http://www.youtube.com/watch?v=UOu-3SY4Gh8
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|