Artur Szpilka po ostatniej porażce w ringu odpoczywa od boksu. Polski pięściarz co prawda myśli już o kolejnej walce, ale na razie może więcej czasu poświęcać swojej partnerce. Choć i z tym jest pewien kłopot.
Narzeczona kupiła Szpilce kilkumiesięcznego minibulteriera, którego bokser nazwał "Cycu". - opowiada "Super Expressowi" pięściarz.
Okazuje się, że "Cycu" pełni w domu Szpilki bardzo istotną rolę - pilnuje, by nie zostały przekroczone pewne granice kontaktu fizycznego. - tłumaczy "Szpila".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zobacz
|