Dziennik Gazeta Prawana logo

David Haye nie wróci w tym roku na ring. W trakcie treningu nabawił się urazu bicepsa

20 listopada 2017, 17:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
David Haye
David Haye/Shutterstock
Były mistrz świata wagi ciężki federacji WBA David Haye nie wróci, jak wcześniej zapowiadał, w tym roku na ring. 36-letni pięściarz w marcu przegrał przed czasem z Tonym Bellewem w brytyjskim hicie. Chciał rewanżu, ale doznał kontuzji, która wyklucza go z rywalizacji.

Haye w trakcie treningu kondycyjnego nabawił się urazu bicepsa. Walka była zaplanowana na 17 grudnia. Jak powiedział były mistrz świata (2009-11), dojdzie do niej 24 marca lub 5 maja.

W marcu Bellew pokonał Haye, który doznał drugiej porażki w karierze. Angielskie media pisały o kontuzji ścięgna Achillesa, jakiej doznał jeszcze przed walką. Uraz miał się pogłębić w trakcie potyczki. Jednak lekarze zalecili mu przejście na sportową emeryturę już w 2013 roku, po poważnej kontuzji barku. On się jednak nie poddał i postanowił wrócić na ring.

Celem Haye jest jednak pojedynek z innym rodakiem - mistrzem świata federacji IBF i WBA Anthonym Joshuą. Będzie on jednak możliwy dopiero po ewentualnej wygranej z Bellewem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj