Jestem fanem tej walki. Wydaje mi się, że to dwa megaduże nazwiska, dwie duże legendy KSW i w ogóle sceny MMA, bo przypomnę, że "Juras" jest od KSW 1, a więc od samiuśkiego początku, a "Pudzian" jest autorem naszego komercyjnego sukcesu i mam wrażenie, że również takiego pobudzenia rynku MMA. Dzięki niemu pewna era MMA nabrała dużego wiatru. Jeżeli ktoś nie chce zobaczyć dwóch nawet weteranów KSW, ale turbogwiazd, to chciałbym usłyszeć, dlaczego tak jest - powiedział Martin Lewandowski, współwłaściciel KSW.

Reklama