- stwierdził niepokonany na zawodowych ringach 34-letni Usyk (18-0, 13 KO).
Jeszcze niedawno ukraiński pięściarz był niekwestionowanym królem kategorii junior ciężkiej, czempionem WBA, WBO, IBF, WBC; pięć lat temu pokonał Krzysztofa Głowackiego. W ubiegłym roku wygrał na punkty z Dereckiem Chisorą w eliminatorze WBO, a teraz stanie do najważniejszej potyczki w karierze.
Na londyńskim stadionie Tottenhamu Hotspur rywalem Usyka będzie prawie dwumetrowy Joshua, wielokrotny mistrz świata wagi ciężkiej. Wygrywał m.in. z Władimirem Kliczką i Aleksandrem Powietkinem, a przegrał tylko z Andym Ruizem, któremu zdążył się już zrewanżować.
- przyznał 31-letni Joshua.
Eksperci podkreślają, że ogromnym atutem Brytyjczyka jest przewaga fizyczna. Usyk uważa z kolei, że zadecydują umiejętności sportowe, a nie "wzrost i waga".
- powiedział mierzący 190 cm Ukrainiec.
Ile zarobią za walkę?
Według mediów, Joshua zarobi ok. 15 milionów funtów (20,5 mln dolarów), a Usyk trzy razy mniej.
Usyk jest mistrzem olimpijskim z Londynu, a także amatorskim mistrzem świata i Europy. W wadze ciężkiej pokonał przed czasem Chazza Witherspoona i wspomnianego Chisorę. Walka z Joshuą będzie jego trzecią w "królewskiej" kategorii.
- dodał Joshua, który też był najlepszy w igrzyskach w 2012 roku, ale w kat. superciężkiej (Usyk w ciężkiej).
Czempionem WBC jest Brytyjczyk Tyson Fury (30-0-1, 21 KO), który 9 października w Las Vegas zmierzy się z Amerykaninem Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO).