Dziennik Gazeta Prawana logo

Briatore: Nigdy nie wrócę do Formuły 1

12 marca 2010, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były szef teamu Renault Flavio Briatore oświadczył stanowczo, że nigdy nie powróci do Formuły 1, mimo anulowania mu dożywotniego zakazu działania w tej dziedzinie sportów samochodowych.

We wrześniu ubiegłego roku Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) nałożyła na niego taką "banicję" po tym, gdy wyszło na jaw, że podczas GP Singapuru w 2008 r. współdziałał w "ustawieniu" wyścigu. Nelson Piquet Jr celowo wjechał wtedy w bandę, czym umożliwił zwycięstwo Hiszpanowi Fernando Alonso. W styczniu 2010 sąd paryski uchylił tę karę.

"Wykluczam na 100 procent powrót do Formuły 1. Wciąż mam do niej sentyment, choć może byłoby lepiej, gdybym odszedł z niej w końcu 2006 r., gdy Alonso (wówczas kierowca Renault) zdobył swój drugi tytuł mistrza świata" - powiedział Briatore w wywiadzie dla włoskiej "Gazzetta dello Sport". Odpowiedział tak na pytanie, czy widzi swą przyszłość w Formule 1 i czy kupiłby team F1.

59-letni Briatore oczekuje na wynik apelacji FIA od orzeczenia sądu w Paryżu w ciągu najbliższych kilku miesięcy. W wywiadzie dla włoskiej gazety życzył swemu byłemu protegowanemu, Michaelowi Schumacherowi powodzenia po powrocie w tym sezonie na tory F 1. Jednak wyraził sceptycyzm jeśli chodzi o powrót Niemca na szczyt hierarchii wyścigów F 1.

W ubiegłym miesiącu Briatore ustąpił ze stanowiska prezesa drugoligowego (liga Championship), angielskiego klubu piłkarskiego Queens Park Rangers FC, choć pozostał jego akcjonariuszem.

"Zrobiłem to, bo nie chciałem stwarzać kłopotów angielskiej federacji piłkarskiej singapurską sprawą" - powiedział Briatore, dodając, że nie ma zamiaru wracać do futbolu, choć media spekulowały, że interesował się włoskim klubem Juventus Turyn.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj