Dziennik Gazeta Prawana logo

Dym może zakłócić wyścig o GP Singapuru

15 września 2011, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dym może zakłócić wyścig o GP Singapuru
Newspix
Organizatorzy wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Singapuru (25 września) poważnie obawiają się, że jego przebieg i wcześniejsze treningi mogą zakłócić groźne pożary lasów w Indonezji, których - pomimo trwającej od kilku dni akcji ratunkowej - na razie nie udało się ugasić.

Chmura gęstego dymu powstała w ich wyniku, która przesuwa się w rejon Singapuru, może bardzo poważnie ograniczyć widoczność na ulicznym torze na terenie Marina Bay w centrum Singapuru.

Władze Singapuru obawiając się o przebieg wyścigu zaproponowały Indonezji pomoc w akcji gaśniczej, ale nie została ona przyjęta.

"Nie potrzebujemy żadnej pomocy, mamy opracowane własne, standardowe procedury stosowane w przypadku klęsk żywiołowych" - powiedział minister środowiska Indonezji Ale Balakrishan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj