Dziennik Gazeta Prawana logo

Sebastian Vettel wystartuje z pole position w Grand Prix USA

18 listopada 2012, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sebastian Vettel
Sebastian Vettel/PAP/EPA
Sebastian Vettel z teamu Red Bull-Renault wystartuje z pole position w wyścigu o Grand Prix USA, przedostatniej eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Niemiec na nowym torze w Austin może zapewnić sobie trzeci tytuł z rzędu.

Niemiec zdobył 36. pole position w karierze, a szóste w sezonie. Obok niego w pierwszej linii startowej stanie w Austin Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes. Tuż za nimi znajdą się drugi kierowca Red Bull-Renault Australijczyk Mark Webber oraz Fin Kimi Raikkonen z Lotus Renault.

Raikkonen, który przed dwoma tygodniami zwyciężył w Grand Prix Abu Zabi, był w Q3 piąty, ale awansował, ponieważ jego kolega z teamu Francuz Romain Grosjean stracił pięć lokat za zmianę skrzyni biegów.

Pech Grosjeana niewiele poprawił sytuację Hiszpana Fernando Alonso, jedynego w stawce, który może jeszcze powstrzymać Vettela przed zdobyciem trzeciego z rzędu mistrzostwa świata. Kierowca z Oviedo traci do Niemca dziesięć punktów, ale start z ósmej pozycji raczej uniemożliwi mu zmniejszenie dystansu do lidera klasyfikacji.

Vettel obroni tytuł, jeśli uzyska w niedzielę o 15 punktów więcej od Hiszpana, bowiem ma na koncie więcej zwycięstw - pięć (Alonso trzy). Zakładając, że od startu ruszy do przodu i zacznie powiększać przewagę nad resztą stawki, Alonso nie może finiszować wyżej, niż na piątej pozycji.

Niemiec odnotuje w niedzielę 100. start w F1, w której zadebiutował w czerwcu 2007 rok w barwach BMW-Sauber, zastępując na jeden wyścig Roberta Kubicę (po wypadku w Montrealu) właśnie w GP USA w Indianapolis. Były to ostatnie zawody z tego cyklu rozegrane w Stanach Zjednoczonych, przed pięcioletnią przerwą, nim impreza wróciła do kalendarza na nowym torze w Austin.

Alonso będzie w niedzielę musiał odpierać napór trzeciego w MŚ Raikkonena - 198 pkt. Fin teoretycznie też może stracić swoją lokatę, ale na razie ma sporą przewagę nad rywalami: Webberem - 167 oraz Brytyjczykami z McLaren-Mercedes Hamiltonem - 165 i Jensonem Buttonem - 153.

O ile w rywalizacji kierowców jest jeszcze realna szansa, że losy mistrzostwa rozstrzygną się w przyszłą niedzielę podczas GP Brazylii na Interlagos, o tyle raczej na pewno w Austin trzecie w rzędu zwycięstwo w MŚ konstruktorów przypieczętuje team Red Bull-Renault.

Zawodnicy spod znaku "Czerwonego Byka" wyprzedzają o 82 punkty Ferrari, a do końca sezonu można maksymalnie zdobyć 86.

Wyniki kwalifikacji do GP USA:

1. linia - Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault) 1.35,657 Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren-Mercedes) 1.35,766

2. linia - Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault) 1.36,174 Kimi Raikkonen (Finlandia/Lotus-Renault) 1.36,708

3. linia - Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes GP) 1.36,794 Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.36,937

4. linia - Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India-Mercedes) 1.37,141 Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 1.37,300

5. linia - Romain Grosjean (Francja/Lotus-Renault) 1.36,587* Pastor Maldonado (Wenezuela/Williams-Renault) 1.37,842 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 6. linia - Bruno Senna (Brazylia/Williams-Renault) 1.37,604 Jenson Button (W.Brytania/McLaren-Mercedes) 1.37,616

7. linia - Paul di Resta (Szkocja/Force India-Mercedes) 1.37,665 Jean-Eric Vergne (Francja/Toro Rosso-Ferrari) 1.37,879

8. linia - Sergio Perez (Meksyk/Sauber-Ferrari) 1.38,206 Kamui Kobayashi (Japonia/Sauber-Ferrari) 1.38,437

9. linia - Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes GP) 1.38,501 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Daniel Ricciardo (Australia/Toro Rosso-Ferrari) 1.39,114

10. linia - Timo Glock (Niemcy/Marusia-Cosworth) 1.40,056 Charles Pic (Francja/Marusia-Cosworth) 1.40,664

11. linia - Witalij Pietrow (Rosja/Caterham-Renault) 1.40,809 Heikki Kovalainen (Finlandia/Caterham-Renault) 1.41,166

12. linia - Pedro de la Rosa (Hiszpania/HRT-Cosworth) 1.42,011 Narain Karthikeyan (Indie/HRT-Cosworth) 1.42,740 </PRE> * - strata pięciu miejsc za zmianę skrzyni biegów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj