Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska modelka o Robercie Kubicy

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Okazuje się, że Robert Kubica i jego sukcesy to częsty temat w rozmowach szefów zespołów rywalizujących w Formule 1. "Konkurencja mówi o nim z lekkim strachem i obawami" - zdradza Marzena Cieślik, która dyskutowała o naszym kierowcy z właścicielem teamu Renault Flavio Briatore.

Piękna Marzena zauroczyła włoskiego miliardera na początku sezonu, podczas Grand Prix Australii. Zachwycony olśniewającą urodą ubiegłorocznej Miss Polonia słynny menedżer próbował przekonać ją do kibicowania zawodnikom ścigającym się w żółto-niebieskich bolidach zespołu Renault.

"Ja byłam twarda. Pojechałam wspierać dopingiem Polaka i niezmiennie stawiałam na naszego Roberta. Trochę się tym narażałam, ale nie dałam się przekonać. Byłam wierna" - śmieje się, rozmawiając z "Faktem" modelka.

Ostatnio po światku F1 krążą pogłoski, że Kubica mógłby trafić do francuskiego zespołu. Briatore żałuje, że wcześniej nie poznał się na talencie naszego zawodnika i - choć był on objęty programem rozwoju kierowców Renault - pozwolił mu podpisać umowę z BMW. Teraz chciałby naprawić swój błąd.

"Nie usłyszałam od niego takiej deklaracji wprost. Robert jest dobrze postrzegany w F1, uznaje się go za zawodnika z przyszłością, który będzie bardzo groźny dla rywali. Poza tym jest ambitną, dążącą do zwycięstw osobą. Któż nie chciałby takiego kierowcy w swoim zespole? Takie rozwiązanie byłoby mi na rękę. Mogłabym dalej kibicować Robertowi i sprawić przyjemność Flavio, ściskając kciuki za jego zespół" - mówi Cieślik.

Śliczna modelka większość tegorocznych wyścigów oglądała w telewizji. Zapewnia jednak, że na pewno jeszcze pojawi się na torze. "Zakochałam się w Formule 1. Ten sport wcale nie jest nudny! Gdy z bliska zobaczy się pędzące samochody, poczuje emocje, wszystko nabiera innego znaczenia. Dodatkowo utrzymuję kontakt z Robertem. Po wyścigach wysyłam mu SMS-y z gratulacjami lub, jak ostatnio, pocieszające. Odpisuje, bo to strasznie miły facet. Taki normalny, sympatyczny i skromny mężczyzna - opowiada Marzena, która liczy na to, że dzięki znajomości z Kubicą będzie mogła przejechać się bolidem. "Bardzo lubię szybko jeździć samochodem. Chętnie bym się pościgała..." - zdradza swoje marzenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj