Tomiczek już wieczorem miał duże wątpliwości, czy będzie w stanie wystartować na kolejnym etapie z metą w Ha’il. Wszystko z powodu wypadku, jaki mu się przydarzył w środę. Jadąc z dużą prędkością uderzył w kamień i upadł na plecy. Niczego nie złamał, ale był mocno poobijany.

Reklama

Motocyklista Orlen Teamu podkreślił, że jeżeli rano będzie się źle czuł, to nie wystartuje, żeby nie prowokować kolejnego upadku. Ostatecznie uznał, że ryzyko jest zbyt duże i po raz drugi w karierze zakończył Dakar przed czasem (poprzednio w 2017 roku z powodu choroby), o czym jego zespół poinformował w mediach społecznościowych.

W tej sytuacji na dakarowych trasach pozostało 15 Polaków. Jakub Przygoński ze zmiennym szczęściem ściga się Mini z niemieckim pilotem Timo Gottschalkiem. Załoga Orlen Teamu z powodu awarii skrzyni biegów straciła szanse na wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej, ale później pokazała, że potrafi wygrywać z najlepszymi.

Drugi motocyklista Orlen Teamu Maciej Giemza jedzie bardzo równo i jest już blisko celu, jakim jest awans do dwudziestki. Krzysztof Jarmuż jest w czołówce kategorii Original By Motul, czyli zawodników startujący bez technicznej asysty.

Rewelacją Dakaru jest polska załoga lekkiego pojazdu UTV Aron Domżała i Maciej Marton, która wygrała jeden etap, a na innym była druga. Jednak także oni, podobnie jak Przygoński, mieli problemy techniczne i mają dużą stratę do czołówki. Podobnie jak ich ojcowie Maciej Domżała, Rafał Marton plasują się w środku stawki.

Aż czterech Polaków rywalizuje quadami. Kontakt z najlepszymi utrzymuje zwycięzca z 2015 roku Rafał Sonik, ale goni go Kamil Wiśniewski z Orlen Teamu. Debiutujący w Dakarze Arkadiusz Lindner i Paweł Otwinowski zajmują dalsze miejsca.

Jadący ciężarówką z czeskim mechanikiem Robert Szustkowski i Jarosław Kazberuk zapowiadali walkę o czołową „10”, ale na razie sporo im do niej brakuje. Odrabianie strat chcą zacząć w drugiej części Dakaru, bowiem ich atutem jest jazda po wydmach.

Jako mechanik holenderskiej ciężarówki startuje Dariusz Rodewald, który już dwukrotnie poznał smak dakarowego zwycięstwa. Na razie zajmuje siódme miejsce. Członkiem plasującej się na 16. pozycji załogi z francuskim kierowcą jest Szymon Gospodarczyk.

Rajd Dakar zakończy się 17 stycznia.

Reklama