FIA, która już 10 października określiła wykroczenie Red Bulla jako "drobne", nie zdecydowała też wstecznie cofnąć punktów, zdobytych w poprzednim sezonie, co oznacza, że tytuł mistrza świata zachowa reprezentant tej ekipy Holender Max Verstappen.

Reklama

W 2021 roku Red Bull Racing przekroczył limit budżetowy o 1,6 procent (1,864 mln funtów).

Na początku października Verstappen obronił tytuł mistrza świata. Także jego ekipa, która ma siedzibę w Milton Keynes w Wielkiej Brytanii, ale startuje z austriacką licencją, zapewniła sobie mistrzostwo świata, choć do zakończenia sezonu pozostały trzy wyścigi. W najbliższą niedzielę odbędzie się rywalizacja o Grand Prix Meksyku.

Władze F1 wprowadziły w zeszłym roku limit budżetu w wysokości 145 milionów dolarów w celu stworzenia bardziej wyrównanych szans rywalizacji i zmniejszenia wydatków takich potęg jak Mercedes, Ferrari i Red Bull. Budżet został zmniejszony do 140 milionów dolarów w 2022 roku, a w przyszłym zostanie obniżony do 135 mln USD, z wyłączeniem wynagrodzeń kierowców i kosztów modernizacji silnika.

Reklama