Holender zgodnie z regulaminem F1 otrzymał karę cofnięcia o pięć pozycji w odniesieniu do wyników kwalifikacji. To efekt nadprogramowej wymiany skrzyni biegów w jego bolidzie. Red Bull Racing poinformował o tym przed pierwszym treningiem w Belgii.
Kierowcy F1 są ograniczeni do używania tylko czterech przekładni przez cały sezon, a Holender jest pierwszym, który przekroczył ten limit.
W tej sytuacji z pierwszego pola wystartuje 25-letni Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari, który w kwalifikacjach uzyskał drugi czas. Obok niego do wyścigu ruszy Meksykanin Sergio Perez z Red Bulla. Z drugiej linii rywalizację rozpoczną siedmiokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa i Carlos Sainz Jr. z Ferrari, który w walce o pole position miał piąty czas.
W tej sytuacji Verstappen rozpocznie wyścig z trzeciej linii, obok niego stanie Australijczyk Oscar Piastri z McLarena.
Kwalifikacje początkowo rozgrywano w trudnych warunkach przy padającym deszczu. W Q3 pogoda się poprawiła, kierowcy założyli opony na suchą nawierzchnię.
Niedzielny wyścig rozpocznie się o godz. 15.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.