Dziennik Gazeta Prawana logo

Tokio 2020. Daniel Stahl za złoty medal olimpijski dostał premię o wartości... 6 euro

2 sierpnia 2021, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniel Stahl
<p>Daniel Stahl</p>/PAP/EPA
Rekordzista świata w skoku o tyczce Armand Duplantis dostanie za ewentualny złoty medal olimpijski premię o wartości ... 6 euro. Tyle kosztuje pluszowa maskotka, którą otrzymał Daniel Stahl za wygranie konkursu w rzucie dyskiem i tylko takie premie przyznaje szwedzkim medalistom ich komitet olimpijski (SOK).

- powiedział rzecznik SOK Lars Marcusson.

Szwedzki dziennik ”Aftonbladet” zwrócił uwagę na fakt jakie niesprawiedliwości panują w dzisiejszym sporcie i jak znacznie zarobki różnią się od dyscypliny.

Duplantis nie potrzebuje żadnej pomocy od SOK ponieważ finansuje swoje przygotowania sam lecz jego kontrakty ze sponsorami przewidują gigantyczne premie.

- napisał gazeta.

Podobna politykę ma komitet olimpijski najbogatszego per capita kraju w Europie, Norwegii. Jak ironizują skandynawskie media jest jednak nieco „bardziej rozrzutny” niż SOK, ponieważ swoim złotym medalistom zamiast taniej maskotki funduje okolicznościowy tort do wspólnego zjedzenia w wiosce olimpijskiej, choć „niezbyt duży, aby się nie zmarnował”.

Norweski dziennik ”Aftenposten” podkreślił, że tak jak w przypadku Duplantisa, faworyt do złota na 400 metrów przez plotki i rekordzista świata na tym dystansie Norweg Karsten Warholm w przypadku zwycięstwa zostanie milionerem, a kajakarze, żeglarze i zawodnicy mniej popularnych dyscyplin pomimo wielu lat ciężkiej pracy ”ledwo wiążą koniec z końcem”.

”Aftonbladet” podkreślił, że złoty medalista Stahl i srebrny Pettersson, którzy wprawili całą Szwecję w euforię i stan dumy narodowej, otrzymają maskotki za w sumie 11 euro, ponieważ za srebro jest mniejsza za ... 5 euro - brązowy medalista Austriak Lukas Weisshaidinger od swojego komitetu otrzyma natomiast 50 tysięcy euro, a gdyby wygrał byłoby to 205 tysięcy. Sportowo więc przegrał lecz finansowo to on jest zwycięzcą”.

W rozmowie z gazetą Austriak był zdumiony szwedzkimi premiami i od razu obiecał, że kupi odpowiednie prezenty dla swoich szwedzkich rywali bo ...jest mu ich szkoda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj