Etap wygrał Francuz Remi Cavagna, wyprzedzając o 13 sekund swojego kolegę z drużyny Deceuninck-Quick Step, lidera wyścigu Portugalczyka Joao Almeidę. Trzeci, ze stratą 16 sekund, był Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe).

Reklama

Kwiatkowski pojechał wolniej od zwycięzcy o 19 sekund.

Pierwsza "czasówka" od 2016 roku

Almeida praktycznie zapewnił sobie zwycięstwo w wyścigu. W przeddzień zakończenia rywalizacji w Krakowie wyprzedza o 26 sekund Słoweńca Mateja Mohorica (Bahrain Victorious) oraz o 33 sekundy Kwiatkowskiego.

W Tour de Pologne kolarze ścigali się indywidualnie na czas po raz pierwszy od 2016 roku. Trasa w Katowicach, płaska i z kilkoma ostrymi nawrotami, zaczynała się i kończyła w pobliżu Spodka. Dystans - 19,1 km.

Kwiatkowski w zawodowej karierze odniósł trzy zwycięstwa w jeździe na czas – dwa razy w mistrzostwach Polski (2014, 2017) oraz w wyścigu Dookoła Algarve (2014). W 2017 roku był bliski triumfu na etapie Tour de France w Marsylii, ale przegrał o sekundę z Bodnarem.

Reklama

W sobotę musiał odrobić do Almeidy 21 sekund, 19 sekund dzieliło go od Mohorica oraz siedem od Włocha Diego Ulissiego (UAE Team Emirates). Na pierwszym punkcie pomiaru czasu w zabytkowej dzielnicy Nikoszowiec, tuż przed półmetkiem, Polak był szybszy od tych rywali, ale o tylko trzy sekundy od Almeidy. Drugą część etapu Portugalczyk pokonał zdecydowanie szybciej i jest już tylko o krok od końcowego sukcesu.

Mohoric obronił drugą lokatę w klasyfikacji generalnej, a na trzecią przesunął się Kwiatkowski, spychając z podium Ulissiego. Prawdopodobnie ci trzej kolarze będą w niedzielę odbierać gratulacje po zakończeniu wyścigu. Jak na Tour de Pologne, różnice czasowe między nimi są bardzo duże.

Zwycięzca etapu, Cavagna, jest uznanym specjalistą od jazdy na czas. 26-letni kolarz ma na koncie wygrane czasówki w mistrzostwach Francji i w wyścigu Tour de Romandie. Na igrzyskach olimpijskich w Tokio zajął 17. miejsce.

Świetnie pojechał również Bodnar, ośmiokrotny mistrz Polski w tej konkurencji. 36-letni kolarz z Wrocławia mocnym akcentem żegna się z niemiecką grupą Bora-Hansgrohe. W przyszłym sezonie będzie się ścigać w barwach francuskiej ekipy TotalEnergies.

78. Tour de Pologne zakończy się w niedzielę sprinterskim etapem z Zabrza do Krakowa.