Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy koszykarze zostali bez trenera

12 listopada 2007, 10:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Miał zostawić Śląsk Wrocław i skupić się na pracy z kadrą polskich koszykarzy. Ale jak się okazuje, wyszło na odwrót. Po sobotnim meczu ligowym Anwil Włocławek - Śląsk Wrocław Andriej Urlep, pytany o reprezentację, odpowiedział: "Było, ale się skończyło. Nic więcej nie mam do dodania".
Niedawno Polski Związek Koszykarski informował, że osiągnął porozumienie z Urlepem, który miał po sezonie porzucić Śląsk Wrocław i skupić się na pracy z reprezentacją. Słoweniec jednak mówi co innego... "Było, ale się skończyło. Nic więcej nie mam do dodania. Możecie pytać prezesa Romana Ludwiczuka" - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" selekcjoner reprezentacji Polski koszykarzy.

Szef związku jest w szoku. "Coś takiego... To po prostu niemożliwe! Nie tak się przecież dogadaliśmy" - stwierdził Ludwiczuk. Rezygnację Słoweńca z prowadzenia kadry potwierdzili koszykarze, którzy anonimowo przekonują, że "klamka zapadła".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj