Dziennik Gazeta Prawana logo

Euroliga koszykarek: Pierwsza porażka Wisły na własnym parkiecie

16 listopada 2011, 21:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koszykarki Wisły Can-Pack przegrały w Krakowie z Rivas Ecopolis Vaciamadrid 50:65 (12:11, 14:19, 14:16, 10:19) w meczu grupy C Euroligi. Po sześciu kolejkach dorobek mistrza Polski to cztery zwycięstwa i dwie porażki.

Krakowianki po raz pierwszy w tym sezonie przegrały w Eurolidze na własnym parkiecie. Wcześniej doznały porażki tylko w Brnie z ekipą Frisco.

Obie drużyny w środowym spotkaniu popisały się niezłą grą w defensywie, ale krakowianki miały fatalną skuteczność w ataku. W rzutach "za dwa" zanotowały ledwie 35 procent, a "za trzy" - 28 proc., trafiając cztery z 14 prób. Oba wskaźniki u rywalek wyglądały znacznie lepiej, odpowiednio, 51 i 60 proc.

W pierwszej połowie zespół z Hiszpanii objął ośmiopunktowe prowadzenie (24:16 w 16. minucie). Jednak na przerwę koszykarki schodziły przy wyniku 30:26 dla gości. Ważnym wydarzeniem w tym okresie było wejście na parkiet Eweliny Kobryn, która długo zmagała się z chorobą i w środę zadebiutowała w obecnym sezonie Euroligi.

Pod koniec drugiej kwarty nie popisała się trójka sędziowska. Choć Hiszpanki popełniły piąty faul w tej części gry, arbitrzy nakazali wiślaczkom wznowić grę zza linii końcowej boiska. Na nic zdała się interwencja trenera "Białej Gwiazdy" Jose Hernandeza. Po kilkudziesięciu sekundach od rozpoczęcia gry, rozjemcy zorientowali się w sytuacji i... kazali Nicolle Powell wykonać rzuty wolne,

Zamieszanie nie zdeprymowało krakowianek. Po "trójce" Powell na 35 sekund przed przerwą zmniejszyły one straty do dwóch punktów, ale do szatni zeszły przegrywając 26:30.

Druga połowa stała pod znakiem "ucieczki" Rivas Ecopolis i nieudanych pogoni Wisły. Ekipa gości w 26. minucie objęły 10-punktowe prowadzenie (42:32), jednak kolejne osiem punktów zdobyły wiślaczki.

Na początku ostatniej odsłony zespół hiszpański ponownie odskoczył na 11 pkt, ale w połowie kwarty prowadził już tylko czterema (51:47). Sprawę rozstrzygnął celny rzut za trzy punkty Essence Carson. Po nim wiślaczki znów traciły 10 pkt (48:58) i nie podjęły już walki o odwrócenie losów meczu.

Następne spotkanie "Biała Gwiazda" rozegra na wyjeździe, a 23 listopada jej przeciwnikiem będzie Croatia Gospic.

Wisła Can-Pack Kraków - Rivas Ecopolis Vaciamadrid 50:65 (12:11, 14:19, 14:16, 10:19)

Punkty:

Wisła Can-Pack: Nicole Powell 20, Erin Phillips 10, Milka Bjelica 6, Ewelina Kobryn 6, Ana Dabovic 3, Paulina Pawlak 3, Anke De Mondt 2, Petra Ujhelyi 0.

Rivas Ecopolis: Essence Carson 16, Ashja Jones 14, Jelena Dubljevic 11, Anna Cruz 9, Laura Nicholls 6, Clara Bermejo Moreno 5, Elisa Aguilar 4, Vega Gimeno 0.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj