Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszykarze San Antonio Spurs wygrali dziesiąty mecz z rzędu

7 kwietnia 2012, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tony Parker
Spurs wygrali dziesiąty mecz z rzędu/Newspix
Koszykarze San Antonio Spurs po dziesiątym zwycięstwie z rzędu objęli prowadzenie w tabeli Konferencji Zachodniej ligi NBA. W piątek pokonali we własnej hali New Orleans Hornets 128:103.

Obecny bilans "Ostróg" to 39 wygranych i 14 porażek. Minimalnie gorszy (40-15) ma na Zachodzie drużyna Oklahoma City Thunder, która przegrała w Indianapolis z Pacers 98:103.

Spurs szybko pozbawili rywali nadziei na sukces. Po pierwszej kwarcie prowadzili różnicą 10 punktów, a na przerwę schodzili z przewagą 27. W drugiej połowie na boisku byli głównie rezerwowi gospodarzy, którzy w całym spotkaniu zdobyli aż 82 pkt.

Najskuteczniejszy wśród zwycięzców był jednak, choć na parkiecie spędził ledwie 20 minut, podstawowy środkowy Tim Duncan - 19 pkt i sześć zbiórek. 31 pkt dla Hornets uzyskał Eric Gordon.

- przyznał Duncan.

Porażka Thunder z Pacers była trzecią z rzędu zespołu z Oklahomy. Gościom nie pomogły 44 pkt zdobyte przez Kevina Duranta. Dobrze spisał się również Russell Westbrook, któremu jednej asysty zabrakło do tzw. triple-double. Jego dorobek to 21 pkt, 11 zbiórek i 9 asyst.

Wśród gospodarzy najskuteczniejszy był Danny Granger, który 13 z 26 pkt uzyskał w ostatniej kwarcie. Pacers wygrali po raz czwarty z rzędu i zajmują trzecie miejsce na Wschodzie.

- podkreślił Granger.

Gracze i kibice Pacers na pewno z zadowoleniem przyjęli wynik z Miami, gdzie drudzy na Wschodzie Heat niespodziewanie przegrali z Memphis Grizzlies 82:97. Tak skończyła się trwająca 17 meczów seria zwycięstw ekipy z Florydy we własnej hali. Jednego zabrakło do wyrównania klubowego rekordu.

- zaznaczył rezerwowy Grizzlies Gilbert Arenas, który zdobył 12 pkt. Dwa więcej uzyskał Zach Randoplh, który zanotował też 14 zbiórek. Najskuteczniejszy w piątym obecnie zespole Konferencji Zachodniej był jednak Rudy Gay - 17 pkt.

60 pkt dla gospodarzy zdobył tercet gwiazd - LeBron James - 21, Dwyane Wade - 20 i Chris Bosh - 19, ale pozostali zawodnicy zawiedli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj