Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Noc niespodzianek. Sześć porażek faworytów

30 listopada 2016, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
LeBron James
LeBron James/PAP/EPA
We wszystkich sześciu wtorkowych meczach ligi NBA zwycięstwa odniosły drużyny niżej notowane. M.in. koszykarze Milwaukee Bucks pokonali u siebie broniących tytułu Cleveland Cavaliers 118:101, a ekipa Orlando Magic wygrała na wyjeździe z San Antonio Spurs 95:83.

O zwycięstwie Bucks zadecydowała świetna w ich wykonaniu trzecia kwarta. Po jej zakończeniu wygrywali różnicą 18 punktów. Najlepszy w szeregach gospodarzy był Giannis Antetokounmpo. 21-letni Grek zdobywając 34 punkty wyrównał rekord kariery. Miał także 12 zbiórek, pięć asyst i tyle samo przechwytów.

komplementował podopiecznego trener Jason Kidd.

Na wyróżnienie zasługują też rezerwowi Bucks, którzy łącznie uzyskali 48 pkt. Tymczasem zawodnicy z ławki Cavaliers zdobyli 32.

dodał Kidd.

James z 22 punktami był najskuteczniejszy wśród pokonanych, ale popełnił aż siedem strat. ocenił krytycznie.

stwierdził trener Cavaliers Tyronn Lue.

"Kawalerzyści" z bilansem 13 zwycięstw i trzech porażek utrzymali prowadzenie w Konferencji Wschodniej. Bucks (8-8) zajmują w niej ósme miejsce.

W poprzednim sezonie Spurs we własnej hali przegrali tylko jeden mecz. Natomiast w obecnych rozgrywkach są niepokonani na wyjazdach, a w domu doznali już czwartej porażki. W starciu z Magic nie potrafili sobie poradzić z agresywną obroną rywali. Trafili jedynie 36,8 proc. rzutów z gry, a w dodatku popełnili też aż 18 strat.

Spurs (14-4) to druga drużyna na zachodzie, a Magic (7-11) w tabeli Konferencji Wschodniej są na 11. miejscu.

Aż dwie dogrywki potrzebne były w Nowym Jorku, gdzie Brooklyn Nets pokonali Los Angeles Clippers 127:122.

Goście do meczu przystąpili bez jednej ze swoich gwiazd - Blake'a Griffina, któremu trener Doc Rivers dał odpocząć. Mimo to długo wszystko wskazywało na to, że wygrają. Na początku czwartej kwarty prowadzili 16 punktami.

Wtedy jednak niesamowicie zaczął grać Sean Kilpatrick. 26-latek niemal w pojedynkę w niespełna sześć minut doprowadził do remisu. W ostatniej kwarcie oraz obu dogrywkach zdobył 31 punktów, a łącznie uzyskał 38, co jest jego rekordem kariery.

Wśród pokonanych najlepszy był Chris Paul - 26 pkt i 13 asyst. 21 pkt i 23 zbiórki miał natomiast DeAndre Jordan.

Clippers (14-5) zajmują trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej, a Nets (5-12) 14. na wschodzie.

W Nowym Orleanie Pelicans wygrali z Los Angeles Lakers 105:88. Gospodarzy do triumfu poprowadził Anthony Davis, który na swoim koncie zapisał 41 punktów i 16 zbiórek.

W pozostałych wtorkowych meczach koszykarze Detroit Pistons pokonali na wyjeździe Charlotte Hornets 112:89, a ekipa Utah Jazz u siebie wygrała z Houston Rockets 120:101.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj