Kobe Bryant zginął w katastrofie śmigłowca. Dzień przed śmiercią legendarny koszykarz ligi NBA umieścił wpisy na Twitterze i Instagramie, które po jego śmierci polubiły miliony internautów. Zobacz, co w nim napisał.
Bryant w swoich ostatnich wpisach w mediach społecznościowych zwrócił się do LeBrona Jamesa, który dzień wcześniej wyprzedził go w klasyfikacji wszech czasów ligi NBA pod względem zdobytych punktów.
- napisał były gracz Los Angeles Lakers'
Bryant to pięciokrotny mistrz ligi NBA z Los Angeles Lakers (2000-2002, 2009-2010) i dwukrotny mistrz olimpijski (2008 i 2012). Zginął w katastrofie helikoptera w kalifornijskim Calabasas, wraz z ośmioma innymi osobami. Miał 41 lat.
Wśród ofiar - jak podają amerykańskie media - są m.in. jego 13-letnia córka Gianna, jej koleżanka z drużyny i jedno z jej rodziców. Wszyscy podróżowali na turniej koszykarski. Wypadek miał miejsce 65 km na północny-zachód od Los Angeles.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl