Dla wielu osób ze świata koszykarskiego tajemnicą nie jest, że nieoficjalnie padły słowa o tym, że nie ma miejsca dla Adama Waczyńskiego w kadrze narodowej. Padło tych słów dużo więcej, wiele bardzo przykrych. Niemalże nie pojechałbym na mistrzostwa świata. Musiałbym porzucić nasze wspólne marzenia, ale zagryzłem zęby, gdyż bardzo długo pracowaliśmy na ten sukces. Zamiast motywować, próbowano mi odebrać opaskę kapitana.

Reklama

Adam Waczyński napisał mocne, gorzkie oświadczenie, w którym poinformował o przyczynach odejścia z kadry. Sugeruje w nim, że miał nie pojechać na Mistrzostwa Świata.

Słowa, których używa były już kapitan reprezentacji biało-czerwonych nie pozostawiają tez wątpliwości co do atmosfery w kadrze.

Czekamy na reakcję Polskiego Związku Koszykówki.