Dzień "24" nie został wybrany przypadkowo. To właśnie z tym numerem na koszulce grał w Los Angeles Lakers Bryant. W wypadku zginęła też m.in. jego 13-letnia córka Gianna.

Reklama

Uroczystości będą miały charakter ostatniego pożegnania, ale amerykańskie media nie potwierdzają jednoznacznie, że chodzi o pogrzeb. Ten - prawdopodobnie - będzie miał charakter rodzinny i jego termin nie zostanie podany do publicznej wiadomości. Bryant był katolikiem.

Termin uroczystości w Staples Center został ustalony z żoną koszykarza Vanessą, operatorem hali oraz władzami NBA. Gazeta "Los Angeles Times" poinformowała, że wydarzenie zakończy się przed zaplanowanym tego dnia meczem między Los Angeles Clippers a Memphis Grizzlies.

Na razie szczegółów nie poznano, ale jak twierdzą amerykańscy dziennikarze, nie będzie żadnej procesji. Nie wiadomo też, o której uroczystości się zaczną i kiedy w sprzedaży znajdą się bilety. W hali może zmieścić się 20 tys. osób, ale pod nią spodziewanych jest znacznie więcej.

Bryant, pięciokrotny mistrz ligi NBA (2000-2002, 2009-2010) i dwukrotny mistrz olimpijski z reprezentacją USA (2008 i 2012), miał 41 lat.

Staples Center było wcześniej miejscem upamiętnienia muzyków Michaela Jacksona i Nipseya Hussle.