Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Lakers wygrali mecz na szczycie i awansowali do play off

7 marca 2020, 12:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lakers lose to Rockets, 111-121
<p>Kyle Kuzma</p>/Newspix
Liderzy Konferencji Zachodniej lepsi od liderów Konferencji Wschodniej - Los Angeles Lakers u siebie pokonali Milwaukee Bucks 113:103 i zapewnili sobie udział w play off ligi NBA. Już wcześniej, jako pierwsi, awans wywalczyli ich piątkowi rywale.

"Jeziorowcy" odnieśli 48. zwycięstwo w sezonie, a dotąd ponieśli 13 porażek. Najlepszy bilans w obecnych rozgrywkach mają Bucks 53-10. Na trzeciej pozycji w ogólnej tabeli plasują się broniący tytułu Toronto Raptors 44-18, którzy w czwartek zagwarantowali sobie grę w decydującej fazie ligi.

Do wygranej z Bucks ekipę Lakers poprowadzili LeBron James i Anthony Davis. James zdobył 37 punktów oraz zapisał na koncie osiem zbiórek i siedem asyst. Z kolei Davis uzyskał 30 pkt w 29 minut, w tym 14 w ostatniej kwarcie. Najlepszy zawodnik Antetokounmpo zakończył spotkanie mając 32 "oczka", 12 zbiórek i sześć asyst.

Gospodarze słabo rzucali za trzy punkty - sześć celnych na 32 próby (przeciwnicy 12/43), ale lepiej spisywali się w walce o zbiórki 52-45. Wyróżnił się JaVale McGee - 11.

Amerykańskie media podkreślają, że bardzo ważnym momentem rywalizacji był początek trzeciej kwarty. Zespół Lakers zdobył aż 18 punktów z rzędu i od stanu 50:55 doprowadził do 68:55.

Odnotowano również jedną udaną "trójkę" Jamesa (rzucał siedem razy). Znakomity koszykarz przekroczył 34 tysiące punktów w karierze i tym samym umocnił się na trzeciej pozycji w klasyfikacji wszech czasów, prowadzi Kareem Abdul-Jabbar, a drugi jest Karl Malone.

Drużyna Orlando Magic pokonała na wyjeździe Minnesota Timberwolves 132:118, ale przyjezdni nie mieli powodów do radości. W trzeciej odsłonie źle się poczuł ich trener Steve Clifford. Został przewieziony do szpitala, gdzie na szczęście nie stwierdzono poważnych dolegliwości i mógł wrócić do domu. W przeszłości ten szkoleniowiec miał problemy z sercem.

W składzie Magic (pod nieobecność Clifforda jego obowiązki przejął asystent Ty Corbin) wyróżnił się Nikola Vucevic 28 punktów i 12 zbiórek, a u miejscowych - Malik Beasley 29 pkt.

Wydarzeniem piątkowych gier było także 37 punktów Arona Baynesa w wygranym meczu Phoenix Suns z Portland Trail Blazers 127:117.

Występujący w podstawowej piątce Baynes, w miejsce kontuzjowanego Deandre'a Aytona, trafił 9 z 14 rzutów za trzy punkty i zebrał z tablic 16 piłek. To najlepszy występ w karierze 33-letniego Australijczyka. Wcześniej rekordowy wynik to 26 "oczek" i cztery "trójki".

W kolejnej piątkowej potyczce Dallas Mavericks okazali się wyraźnie lepsi od Memphis Grizzlies - 121:96. Najlepsza w wykonaniu triumfatorów była trzecia kwarta wygrana 34:16.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj