Dwa dni temu właściciel Dimitris Giannakopulos poinformował, że sprzedaje klub za 25 mln euro.

Reklama

Prezydent Panathinaikosu Manos Papadopulos w liście skierowanym do władz zarządzających rozgrywkami oraz Stowarzyszenia Klubów Europejskich (są akcjonariuszami) stwierdził, że uczestnictwo w Eurolidze „nie przyniosło klubowi z Aten żadnej korzyści i nie przyczyniło się do znaczącego wzrostu dochodów”.

Na konferencji prasowej Giannakopulos nie krył rozczarowania sposobem zarządzania Euroligą. Nie opowiedział jednak na pytanie czy Panathinaikos zagra w konkurencyjnej Lidze Mistrzów FIBA. Kibice Panathinaikosu, szczególnie z tzw. grupy ultrasów, niezadowoleni z decyzji właścicielskich, obrzucali dom Giannakopulosa petardami i atakują go w mediach społecznościowych.

Panathinaikos wywalczył mistrzostwo Euroligi w latach 1996, 2000, 2002, 2007,2009 i 2011. Świetna passa na europejskich parkietach to w największym stopniu zasługa legendarnego trenera Serba Zeljko Obradovica, który pracował w Atenach w latach 1999-2012.

Panathinaikos to najbardziej utytułowany klub greckiej ligi. Ma na koncie 39. mistrzowskich tytułów, w tym ostatni za sezon 2019/20 przerwany z powodu pandemii koronawirusa. 21 maja kluby ESAKE zagłosowały jednogłośnie za zakończeniem zawieszonych z powodu pandemii rozgrywek.